UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Wojenka, wojenka, po co się miłować skoro można wojować. My Polacy przecież bezpośrednio wywodzimy się od starożytnego ludu Sarmatów, a to zobowiązuje abyśmy zawsze i ze wszystkimi walczyli nawet, gdy grozi to samounicestwieniem. Kto tu ma rację, obie strony i nikt. Każdy grał według swojego pomysłu i zakładał, że to on miał rację. Podsycanie jednej ze stron konfliktu, szczególnie w kampanii wyborczej, niestety tak jak w boksie wskazuje, że stosunkiem głosów 3:2 racja jest po stronie obecnego włodarza miasta.

Apaczeapacze

Anuluj