UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Widziałem będąc w Próchniku jak ta grupa rowerzystów skierowała swoją wycieczke po starobruku w kierunku mazurskiej( o zgrozo). A ten w pomarańczowej kamizelce powinien ich puścić wzdłuż lasu do rubna i dalej na Modrzewinę. Wyszło jak wyszło. Dobrze że tylko tak to się skończyło. Najciekawsze że porzucili swojego kolegę z przebitą dętką bez żadnej pomocy. Facet z Próchnika do Elbląga dymal z buta.


Anuluj