UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
nie chce mi się czytać tego artykułu ale takiego gówna i rzęchów w życiu nie widziałem, kierowcy z Pegieru kierowcy co wozili kartofle z pola a nie ludzi autobusy 100 -letnie, wypadały szyby, zapalały się, wycieki płynów i to codziennie sie działo, ciągle wypadały z kursu, bo i tak jeżdziły raz na godzinę i jak wypadł to 2 godziny się czekało na następny kurs. Nie wspomnę że to były malutkie autobusy i niestety nie były to niskopodwoziowe ale z jakimiś wyżkami jak dla kur i to 2 drzwiowe żeby usiąść to trzeba było sie jak na Mont Ewerest wspinać. Dodam ze tym autobusem jezdziły, osoby starsze, inwalidzi. Dodam ze to jedyna linia która jest wykorzystana w 200% ciężko jest do niego wejść bo jest taka frekwencja!!Prosze to rozpatrzyć i dać autobusy większe a zwławszcza w okresie letnim kiedy w weekendy ludzie zostają na przystankach bo nie wejdą ze wzgledu na tłok do autobusu