UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nic dodać, nic ująć. Smutno się robi jak człowiek widzi, że "dyskusja" dotyczy kryzysu w warszawskiej firmie przewozowej, a te małe komentujące rozumki zboczyły już na takie tematy jak: wina Wróblewskiego, położenie Elbląga w województwie warmińsko - mazurskim, stan Bażantarni czy wysokość pensji szeregowych pracowników ZKM. Główny temat artykułu już się w komentarzach prawie "rozmył" bo elbląskie polactwo internetowe (świadomie używam tego określenia) po raz kolejny ujawniło swoje możliwości intelektualne i wynikającą z nich umiejętność "argumentacji" (choć to chyba słowo na wyrost).
KibiczProstej