UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
W Gdańsku, starówka, przynajmniej przypomina starówkę, w Elblągu, starówka przypomina jakiś zły sen architekta. Dlatego brak turystów i nawet naszych Elblążan w sobotę wieczorami. Ta starówka na żywo przypomina jakąś marną komputerową wizualizację. Jest wręcz przerażająca i bez klimatu normalnej starówki. Rozumiem, były czasy, ze nic tam nie było. Lecz forma odbudowy woła o pomstę do nieba. Nie lubię tam chodzić, jak patrzę na te kiczowatą zabudowę, płakać się chce.
elblaski_mieszkaniec