UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Obawy jazdy rowerem po ulicy wynikają stąd, że rowerzyści w absolutnej większości nie znają przepisów ruchu drogowego, więcej nie są też zainteresowani, aby je posiąść. Fakt nasi kierowcy niezbyt lubią rowerzystów na ulicy i często niezgodnie z przepisami zniechęcają ich do jazdy po tym trakcie. I na Boga, drodzy rowerzyści, ten pasek na chodniku wyłożony czerwoną kostką nie zawsze oznacza, że jest to droga rowerowa. Ponadto jeżeli jest znak zakazu ruchu wszelkich pojazdów dotyczy on też rowerów (chyba, że stosowna tabliczka przy znaku to umożliwia). Rzeczywiście doszło obecnie do tego, że najmniejsze prawa na chodniku posiada teraz pieszy, bo stale grozi mu niebezpieczeństwo nie tylko ze strony rowerzystów, ale hulajnog, deskorolek, wrotek i coraz częściej kierowców beztrosko parkujących na chodnikach. Ci ostatni potrafią nawet wjeżdżać na chodnik wprost na pieszego, zmuszając go do natychmiastowej ucieczki.

PORDiKO

Anuluj