UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
To jest odruch samozachowawczy (a nie myślenie o innych) na myślenie nie ma czasu w takiej sytuacji. Miał nadzieję, że wyląduje i dlatego leciał własnie na pole, a nie w budynki. Tak jak kierowca samochodu odruchowo omija swoją stroną drzewo przy wypadku, i ginie pasażer. On też tego nie chce.