UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jechałem kiedyś na skróty przez pola w okolicach Bielnika Warszawą. Zabrakło mi paliwa i z banieczą 5 litrową podszedłem do traktorzysty który uprawiał pole. Panie ja mam ropę przecież to nie pojedzie. Krótki zakład, tankowanie i ukryty silnik Mercedesa 180 zachrumkał.
07zgłośsię