UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Łooo, ale tu się zaraz stado "obrońców" zleciało. Gdyby ktoś nie zauważył, wyrażam swoje zdanie w kontraście do poprzednich, egzaltowanych wpisów, wychwalających bez umiaru urodę i talent wokalistki. Mnie było dane widzieć ją w takim, a nie innym przebraniu w ciuchy dla gotyckich nastolatek, który był wyjątkowo niekorzystny dla Anji O. I tyle. Co do talentu, to drzewiej bywało się na koncertach Closterkelleru (mniej lub bardziej udanych), parę utworów do dziś zresztą lubię, nikt nie odbierze im tego, że byli pierwsi, ani ich ówczesnych nagród. Ale, jak wiele innych zespołów z tamtych czasów, dziś wszystko trąci paździerzem, w warstwie tekstowej, do której szczególnie przykładam wagę, również. Muzycznie A. też nie jest wcale taka oryginalna, jak ktoś tu sugeruje, stawiając ją jako "wzór dla innych wokalistek". Odsyłam do X-Mal Deutschland, łącznie z imieniem wokalistki, widać, skąd Anka czerpała swoje inspiracje;) Co do zapytania o znajomość lepszego polskiego gotyckiego bandu od Clostów, to tak: dla mnie był nim Artrosis. Ale i z tego się z czasem wyrasta;) Co do Żuczka pisanego wielką literą, to merci beaucoup, Monsieur :) Więcej zimnej wody w upały życzę. Może wtedy nie będzie ani takiej egzaltacji, ani takich reakcji, jakby się dokonało obrazy bóstwa. Bawcie się dobrze. PS. Wanja jest rodzaju męskiego, gdyby ktoś nie zauważył.

Wanja

Anuluj