UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jedzenie byle czego i byle gdzie kończy się z reguły obstrukcją. Czyli rozwolnieniem. Tak samo jak czytanie i dyskutowanie z nijakim osobnikiem firmujacym się jakoby komisarz Kolinski, czy jakoś tak.
Jedzenie byle czego i byle gdzie kończy się z reguły obstrukcją. Czyli rozwolnieniem. Tak samo jak czytanie i dyskutowanie z nijakim osobnikiem firmujacym się jakoby komisarz Kolinski, czy jakoś tak.