UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nikt nie wspomina o głodowaniu a jedynie o godnym życiu. Jeśli ktoś dobrze gospodaruje pieniędzmi to starcza na czynsz i jedzenie, ale to przy dobrych wiatrach. Jeśli ktoś mieszka na wynajetym mieszkaniu to i bywa że i na to nie starcza a o kredycie na własne mieszkanie nie ma mowy bo za niskie zarobki. To, że jest wynagrodzenie, nie znaczy, że trzeba pracować za minimum egzystencjalne i się z tym godzić z uśmiechem na twarzy.