UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

"Nowi aparatczycy i nowa nomenklatura, ta post-styropianowa, balcerowiczowska, neoliberalna, wycierająca sobie gęby sloganami o wolności i dobrodziejstwach dzikiego kapitalizmu" - to wszystko ludzie, na których teczki i materiały operacyjne znajdowały się - i sądzę, że nadal się znajdują - w rękach ludzi byłej nomenklatury i służb schyłkowej PRL. Nowa nomenklatura to nie żadna zmiana, to posłuszne kukiełki. Wykonawcy poleceń. Pionki. Ci, którzy rzeczywiście próbowali coś zmienić szybko umierali na zawał serca. Albo w tragicznym wypadku samochodowym. Albo topili się w wodzie po kolana. Albo popełniali samobójstwa strzelając sobie w plecy.

preczzkomuną

Anuluj