UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie szturmują do nauczycieli, ale do szkół - nikt nie mówił, że nie potrzebujemy nauczycieli, chodziło o jakość - polscy uczniowie potrzebują mądrych nauczycieli, oddanych swojej pracy, z nowoczesnym warsztatem pracy a nie z tzw "metodą paznokciową" czyli zaznaczaniem czego trzeba się nauczyć i na kiedy. Jeśli ktoś jest sfrustrowany swoją pracą, wypalony zawodowo, to powinien ją zmienić, a nie przebierać się za krowę, śpiewać pioseneczki i hejtować koleżanki i kolegów, którzy nie przystąpili do strajku, bo nie chcieli zostawić swoich uczniów w czasie egzaminów.