UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Towarzysz Mańkut się nie zraża. Praca partyjna nauczyła go wytrwałości. Za parę miesięcy wystartuje w wyborach do parlamentu. To nic, że się nie dostanie. Przestanie kandydować dopiero jak umrze. A będzie żył długo, bo ma dobrą socjalistyczną emeryturę.


Anuluj