UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Przecież, kierowca co za Elblągiem zabił jedną córkę druga była w stanie ciężkim "ocalił" prawo jazdy, bo żona o to poprosiła sąd. Gdzie przy zwykłych kolizjach zabierają prawo jazdy od ręki innym kierowcą. Wychodzi na to, że warto skomleć i ronić nawet sztuczne łzy przed sądem.
Ciekawski