UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Oczywiście, że miasto (generalnie samorząd) i państwo powinno wspierać budownictwo komunalne, tak jak dzieje się to w całym cywilizowanym świecie (Niemcy najlepszym przykładem). Tyle że pomysł z oddawaniem 1 mieszkania komunalnego co roku jest nie tyle już idiotyczny, co wręcz śmieszny i żenujący. Gdyby w Elblągu i kraju rządziły normalne władze, które obchodzi los zwykłych obywateli, a nie tylko kiesa burżujów i posiadaczy kapitału, z którymi najlepiej kręci się lody, to już dawno opodatkowałyby deweloperkę lub np. zmusiły ją prawnie do oddawania pewnej puli mieszkań z realizowanych na miejskich gruntach i działkach sprzedawanych przez miasto inwestycji mieszkaniowych na cele komunalne - wilk byłby syty, bo deweloper by zarobił (najwyżej nie kupiłby najnowszego mercedesa w przyszłym roku, ale za 2 lata) i owca cała, bo miasto zaczęłoby dysponować w końcu pulą mieszkań dla młodych i niemajętnych mieszkańców, których na kilkudziesięcioletni kredyt u banksterki zwyczajnie nie stać. Tym bardziej przy elbląskich zarobkach. Tyle że do tego rodzaju posunięć trzeba mieć i rozum i tzw. cojones, o co wśród wyznawców neoliberalnej wizji świata zwyczajnie trudno. 26 maja głosujcie na Lewicę - my wiemy jak zmusić kapitalistów do wypłacania uczciwych pensji, do dołożenia się do wspólnego budżetu, do ucywilizowania dzikokapitalistycznej i neoliberalnej dziś Polski wreszcie:)
LewicaRazem