UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

EPT od początku stał się miejskim niewypałem za ok. 100 mln, a od od uruchomienia pochłonął już kilkanaście milionów na utrzymanie ( ok. 2 mln rocznie). To całkiem intratne posady, które trzeba bronić. W 95 % odbiega od założeń zawartych w Studium Wykonalności. Jest praktycznie miejscem wynajmu i niewiele ma wspólnego ze Złotym Trójkątem ( nauka, biznes, samorząd). Samorząd miał być instytucją jedynie koordynująca, dzisiaj odpowiada za wszystko. Nauka i biznes są za słabe w Elblągu, aby korzystać i utrzymać. Stać na to kopalnie, huty, rafinerie i renomowane uczelnie. Prezydent Warszawy stwierdziła, że to piękna idea, i niewiele poza tym. Zrezygnowano. Powstała Warszawska Przestrzeń Technologiczna, bez molochów budowlanych. Jako jedyny w Elblągu ( wówczas nie radny) poddałem w 2009 r. krytycznej analizie realizację projektu. Odsyłam do "Park Technologiczny na Modrzewinie Południe-jestem za, a może nawet przeciw- Dziennik Elbląski". W 2011 publikowałem: "Elbląski Park Technologiczny-czy ma jeszcze szansę?" I wiele innych wystąpień. No cóż, "budowniczowie" nie przyznają się do błędów. EPT wyssał i wysysa środki, dzięki którym wiele problemów można by było pokonać. Elbląska metoda prób i błędów. Kosztem mieszkańców. Pozdrawiam.

RyszardKlim

Anuluj