UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

W latach 50 i60 trybuna honorowa na All.Grunwaidzkiej.,na wys.Mc Donalds,na niej wiodacy czlonkowie PZPR,przed nia manifestanci,oczywiscie czesc ze strachu,czesc z przymusu,czesc jeszcze wierzacy w dobro komunizmu.Po pochodzie ,kocyki na pl Dworcowym,gdzie dzis podjazd na wiadukt,chlanie alkocholu kupowanego z samochodow - sklepow,a po godzinie bojki pomiedzy kocykami.Milicja specjalnie nie karala ,Bo to swieto ludzi pracy.W latach 70 trybuna na Nowowiejskiej,czesc ludzi juz nie wierzyla w komune,ale czesc uwierzyla w Gierka,zakaz sprzedazy alkoholu,ale z autopsji wiem o przymusie uczestnictwa w pochodzie,( lists obecnosci) pracowalem w Sielance.W latach 80 generalnie ludzi juz nie wierzyli lewicy,a I jej juz juz rural miekla,szli tylko zagorzali ideowcy.W tym wszystkim najwieksza zaleta bylo to ze czlowieka mial o the 30:40 lat mniej I patrzy na to jak dal sie tak oglupic ,moze dlatego ze byl mlody ? Garbusiarz cyklista

Zbyszek1

Anuluj