UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Oczywiście, masz rację. Ani Ty, ani ja, nie wchodzimy na przejście jeśli nie jesteśmy pewni że możemy. Ale poza nami, przez przejścia przechodzą też dzieci, ludzie starsi, czy niepełnosprawni (także intelektualnie). Każdemu z nich może zdarzyć się, że niedostatecznie upewni się czy droga jest wolna. Dlatego kierowca otrzymując prawo jazdy po odpowiednich kursach i egzaminach, poza nowymi uprawnieniami niedostępnymi dla zwykłego pieszego, otrzymuje też dodatkowe obowiązki i odpowiedzialność za bezpieczeństwo pieszych. Dlatego też dojeżdżając do przejścia dla pieszych kierowca musi spodziewać się wszystkiego. Oczywiście pieszy nie ma prawa wtargnąć na jezdnię 3 metry przed samochodem, z drugiej strony, musimy się tego spodziewać. Dlatego nawet dla świętego spokoju lepiej zatrzymać się i przepuścić pieszych, niż potem tłumaczyć się dlaczego doszło do potrącenia.

Zennon.

Anuluj