UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Moda na bieganie trwa, wystarczy duzo, duzo żarówiastej odzieży, opaska na głowę a'la John McEnroe"))i smigamy po betonie, którego uwielbiają nasze kości a zwłaszcza stawy. Najbardziej rozwala mnie jak ktos z duzą nadwaga biega po Al. Piłsudzkiego i jak to widzę to az zal mi jego zdrowia. Na Saperów(byłe miasteczko) jest niezlej jakosci tartan, ewentualnie bazantarnia(chociaz tam tez latwo o uraz), jezeli nie zalezy wam aby cala dzielnica wiedziala, ze Pani Krystyna jest trendy i biega, to podjedźcie na saperów i tam po rozgrzewce spokojnym truchtem nabierajcie formy. No chyba ze zalezy wam na embolmskim lansie:)

biegaczwstarymt-shircie

Anuluj