UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jako tegoroczna maturzystka, osoba mająca zdawać egzamin dojrzałości, wspieram nauczycieli w ich działaniach. Tu już nie chodzi tylko o pieniądze - nigdy nie chodziło tylko o nie. Sprawa toczy się o poziom edukacji w naszych szkołach! Jak wspomniałam wyżej - egzamin dojrzałości zaczął się już kilka tygodni temu. Matura to nie tylko rozpoczęcie egzaminu o 9 i wyjście z sali o 11. To egzamin mający przygotować nas do prawdziwego, świadomego życia. I on właśnie teraz trwa. Żałosne jest dla mnie mówienie o "biednych zestresowanych dzieciach, które nie wiedzą co z maturą" - damy sobie radę! Matura nam nie ucieknie, najwyżej napiszemy ją za tydzień, miesiąc lub dwa. Dla mnie ważniejsza jest przyszłość rodzimej edukacji - idźmy do przodu, nie stójmy w miejscu lub, co gorsza, nie cofajmy się. PS. Wiedza przyswajana latami nie ucieknie nam z głów wraz z terminem :) kto się uczył zda i w pierwotnym i w przesuniętym terminie.
Matura.to.bzdura