UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
"Zdecydowanie jak najwięcej murali w mieści" Aby ryły nam podświadomość? Oglądałem "murale" w Gdańsku, Bydgoszczy, Krakowie. Naprawdę nie widzę w tym nic zachwycającego. Zwłaszcza, że tych ładnych, czy nawet znośnych jest niewiele. Reszta to psychodeliczne wypociny z zasady katastroficznych wizji. Co z tego, że nawet kreska dobra? Przekaz dołujący w większości. Tyle, że jestem na nie.