UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jeździłem rowerem po Berlinie i śmiało twierdzę że Wielka Polska Katolicka to dziki kraj wiecznie spieszących się biedakow, w większości bez szacunku dla innych uczestników ruchu. Swoją drogą infrastruktura rowerowa pozostawia dużo do zyczenia, dlatego nie unikniemy kolizyjnych rozwiązań. Wielka Sobota, a na mieście pogoń aut jakby miał być koniec świata. Dokąd zmierza nasze społeczeństwo?
August Burns