UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

@prawieemeryt- tabliczki mnożenia, zasad ortograficznych, wzorów matematycznych i fizycznych, dat i faktów historycznych trzeba się nauczyć na pamięć. Jeśli tego się nie zrobi, to nawet mając dobrą tzw. krótka pamięć, szybko je zapomnimy. Uczniowie niechęć do pamięciowego opanowania tej niezbędnej wiedzy, tłumaczą posiadaniem telefonu. Tam znajdą wszystko. Problem zaczyna się, kiedy nie mają dostępu do telefonu. Uczeń nie powinien zapapmiętywać wszystkiego, o czym dowiaduje się w szkole, ale pewne minimum obowiązuje. Ogromnym problemem jest obecny program nauczania, jest bardzo, ale to bardzo przeładowany. Uczeń o przeciętnych zdolnościach, mniej pracowity, pozbawiony pomocy ze strony rodziców, nie ma żadnych szans na odniesienie szkolnego sukcesu. A przecież nikt nie chce ciągle otrzymywać miernych lub niedostatecznych ocen. Dlaczego trzeba było iść do sądu, aby min. Zalewska raczyła ujawnić autorów podstawy programowej? Dlaczego ciągle rząd powtarza, że reforma jest mądra, przemyślana i takiej życzyło sobie społeczeństwo ? Dlatego dzisiaj, za te bezmyślne posunięcia ministerstwa, ogromną czarę goryczy muszą wypić nauczyciele, bo najłatwiej powiedzieć- oni nie potrafią nauczyć, ale chcą wysokiej, niezasłużonej pensji.

babunia

Anuluj