UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Dlaczego my emeryci mamy dawać tym, którym się nie chce pracować? Ja wiem, ile mogę wydać na święta. Wszystkie wydatki planuję z długopisem w ręku. Nie chcę nic od Nikogo. Po prostu oszczędzam. Wg mnie to jest rozpuszczanie młodych. Mają zasiłki na rodziny. Niech sami się starają i idą do pracy. U mnie w bloku samotna, niepracująca mama 3 dzieci, pobierająca na nie 3x500+, stale jeździ taryfami. Ma smartfon i laptop. Żyje ponad stan. Pobiera też żywność z Banku Żywności i Caritasu. Czy rozdawanie czegoś uczy?
JaninaT.