UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Przeczytaj co kilka postów wyżej napisałem do @weronika59.Tu mogło tak być, jak tam opisałem. I nawet 65 km/h może być za szybko, bo wystarczy że upadając pieszy uderzy głową i jakiś kamień, silne punktowe uderzenie sprawi, że czaszka pęknie i można pożegnać się z życiem. Zmniejszając prędkość, fakt, maleje prawdopodobieństwo skutków śmiertelnych, ale nigdy ich nie wyeliminujesz. I tu kierowca też nie musiał jechać zbyt szybko. Bezmyślność pieszego + nieszczęśliwy splot okoliczności i jeden idzie do piachu, a drugi (prawdopodobnie zupełnie niewinny) będzie teraz ciągany po sądach i może pójść siedzieć. Nie ze swojej winy.

Zennon.

Anuluj