UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Dobrze, że dron pracuje a służby miejskie kontrolują trucicieli, ale jest to trochę walka z wiatrakami. Zapomina się tu o najważniejszym - przecież odpady z elbląskich stolarni nie teleportują się magicznie do piwnic i pieców mieszkańców, docierają one tam za przyzwoleniem elbląskich przedsiębiorców tej branży i to tam należałoby w pierwszej kolejności szukać przyczyn i możliwości zwalczania tego procederu. Zgoda miasta na zatruwanie powietrza poprzez używanie środków pirotechnicznych np. w okolicach Sylwestra (to co najmniej kilkanaście ton substancji rakotwórczych wyemitowanych do atmosfery w przeciągu zaledwie kilku dni) również do wzrostu poziomu zanieczyszczeń w Elblągu się przyczynia, władzom miejskim uprzejmie przypominam;

RobertKoliński

Anuluj