UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Rodzicu, czy zdajesz sobie sprawę, jaką odpowiedzialność dźwiga nauczyciel wyjażdżajac na trzydniową wycieczkę z klasą, do której uczęszcza Twoje dziecko?Przypomnij sobie, jakie pomusły przychodziły do głowy Tobie w czasie szkolnych wycieczek". Nauczycielski chleb " naprawdę jest często bardzo gorzki. Prawie codziennie idziesz do pracy z duszą na ramieniu-bezpieczeństwo dzieci, jak "ugryźć" temat, aby wszyscy zrozumieli, hospitacje dyrektora, trudna rozmowa z rodzicem. Nauczyciel musi nieraz powiedzieć rodzicowi przykre uwagi, a tego nikt nie lubi. Trudno przjąć do wiadomości, że mój ukochany jedynak nie jest dzieckiem błyskotliwym. Trzeba dużo pracy rodziców z dzieckiem w domu, aby ich pociecha nie odstawała od reszty klasy. W komentarzach czytam, że nauczyciel nie potrafi nauczyć- zgadzam się, są nauczyciele z dużą wiedzą, ale z niewielkim talentem pedagogicznym, ale to jest margines. Przecież jeśli uczeń nie weźmie do reki książki od biologii, geografii, historii, fizyki, chemii to nie przyswoi żadnej wiedzy. Matematykę tez trzeba "wyćwiczyć" przez rozwiązywanie zadań, a nie przez odpisywanie od kolegi. Wysyłacie Państwo nauczycieli do pracy w marketach, wierzcie mi, każdy belfer sobie tam poradzi, ale czy jesteście pewni, że jeden dzień pracy w szkole dałby Wam ogrom satysfakcji?

babuna

Anuluj