UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Ide dzisiaj okol o15 przez park im Traugutta, w ogrodzonym placu zabaw dzieci sie bawia. Kobieta chodzi sobie spokojnie z psem. W centralnej czesci na laweczce siedzi sobie jakis Pan. Jakies 30 m od placu zabaw. Co jakis czas zza pazuchu wyjmuje butelkę i popija. Zastanawiam sie na ile to cos zlego, na pijanego nie wyglada, nie widac co pije jest spokojny. Z drugiej strony mam wyrzut sumienia gdzie jest granica jak to traktowac

Przechodzien

Anuluj