UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Nie jestem inżynierem i fachowcem. Ale teren od strony Zatorza nie był palowany. To jest usypana górka z piasku na piasku. Ubijano to ręcznie i polewano wodą. Przechodziłem obok budowy codziennie i obserwowałem etapy tej inwestycji. Miejmy nadzieję że nic złego się nie stanie z tym wiaduktem.

Zmartwiony

Anuluj