UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A co zrobicie Panowie z dwumetrową warstwą namułów i osadów dennych z prawie całą tablicą Mendelejewa, Całe tony olejów, smarów i resztek farb, które wrzucane były do rzeki, chociażby z byłych zakładu napraw samochodowych i kilkunastu zrzutów z terenu po starym Zamechu. To wszystko leży na dnie rzeki. Swoją drogą, wpuszczanie zawodników triathlonu, do tej niezdrowej "zupy", jest nie tylko grzechem ale i przestępstwem. Komuś się przyśniło, że mamy czystą rzekę ale tak nie jest.
Murzyn