UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jak dla kogo. .. To zdaje się jest parędziesiąt złotych za kilogram zwierzęcia, zatem dla emerytki czy emeryta może to być spory wydatek (nawet kot może ważyć ze trzy, cztery kilo). A poza tym ludzie, którzy mają zwierzę (przynajmniej większość) nie chcą poddawać go takiej utylizacji, bo było często jedynym towarzyszem starości, bo rodzina nie ma czasu. A doświadczenie pokazuje, że wiele osób chętnie odwiedza miejsce pochówku swoich pupili. Mam wrażenie, że nieprzychylnie do pomysłu "smętarza dla zwierząt" odnoszą się ci, którym los zwierząt jest obojętny (oby tylko taki), ale uważają się za 100% katolików i co niedziela biegną na mszę, a także święcą inne dni święte, jednocześnie nie znając dokładnie PODSTAW swojej wiary.
Jestem.za.smętarzem.dla...