UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

mój dziadek to samo opowiadał,bandy milicyjne do spółki z inną patologią napadali w nocy, a w dzień niby szukali bandytów a. sami byli bandytami, dopiero ktoś doniósł do leśnych,przyszli i zrobili porzadek w jedną nic, posterunek rozbili, zlodzieji pod ścianę,reszta dostała baty i ostrzeżenie, że jeśli jeden raz będą służyć sowietom to kula w łeb,podziałało i był spokój

Ednut Wislak

Anuluj