UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Oj Panie Robercie nie zgadzam się, młodzi Ci urodzeni od połowy lat dziewięćdziesiątych i pózniej nie pamiętają w dużej części, ale ja jestem urodzony w latch 80 i miałem styczność jeszcze z wieloma ludzmi biorącymi udział w II wojnie światowej, a nawet z 1 co brał udział w wojnie z Bolszewikami w 1920 i prawie wszyscy mówili, że po 1944 roku była walka z okupantem sowieckim, są dokumenty, są swiadkowie i rodziny zamordowanych przez komunistów i oni uważają, że to było powstanie. Żyją jeszcze nieliczni uczestnicy tamtych wydarzeń i teraz mogą opowiedzieć swoją historię, jak walczyli o nasz kraj ze zdrajcami. Zyją też ludzie, którzy ich wspierali i pomagali i są to setki tysięcy rodzin. Są dokumenty o liczbie prześladowanych, a pochowani na ,,łączce''? A zabici w wielu obławach, a torturowani i więzieni? A Obława Augustowska. Ci wszyscy ludzie walczyli z okupantem nawet tych ok 200 zabitych działaczy PSL prowadziło walkę z komuną. Ci ludzie mówili już o powstaniu antykomunistycznym zanim koszulki z wyklętymi się pojawiły i temat stał się ogólnie poruszany w mediach Panie Robercie. A Liczba uczestników powstania jest trudna do ustalenia Panie Robercie, bo przecież byli też ludzie działający samodzielnie przeciwko Rosjanom i nie byli w żadnych strukturach, jak był taki facet, który powiedział, że za śmierć swojej rodziny będzie polował na bolszewików, aż zabije ich 100. No i on działał samodzielnie przecież.

Zen

Anuluj