UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Do nanna. Tak to wszystko dobrze widziałaś? Motornicza nie wyszła nawet z tramwaju żeby sprawdzić co z poszkodowaną tylko zaczęła cofać składem. Gdyby poszkodowana zaczepiła ubraniem o jakiś element tramwaju w podwoziu to by ją przeciągnęła w okolice przejścia dla pieszych przy ul. Komeńskiego.
Żołnierz udzielający pomocy