UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Przecież byłem ze znajomymi na tej rewii 3 lata temu. Byli kompletnie nieprzygotowani do adopcji kota ale zakochali się na miejscu i z rewii wyszli z kotem! Kot jest cudo, świetnie się zaaklimatyzował, jest pełnoprawnym członkiem rodziny. Teraz czytam co czytam i nie dowierzam. Po co doskonałą inicjatywę dorzynać durnymi obwarowaniami?! Przychodzisz, wiesz i czujesz że to jest ten właśnie kot, adoptujesz i wszyscy są szczęśliwi. To chyba właśnie tak miało funkcjonować?
EXmieszkaniec-mieszaniec;)