UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Rolnicy nie handlują padliną, to właściciele rzeźni i firm utylizujacych padlinę oszukują tzw ,,janusze byznesu'' zamiast zawieźć padlinę do utylizacji, albo na karmę dla psów, wiozą do rzeźni w nocy i przerabiają, rolnik sam potem taka musi kupić, tak jak miastowy, bo nie ma skąd wziąć sobie mięsa, sam już nie moze ubic bez rzeźnika i specjalnych pozwoleń, bo grozi za to 3 lata i grzywna. A opryski jak mają oznaczenie: nieszkodliwe dla pszczół to takie są.
Zen