UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jak moja córka była w tym szpitalu w 2001 roku, to spałam z nią na łóżeczku 80 cm. albo pod łóżeczkiem na podłodze. Nikt nie wymieniał pościeli, nie ładowałam telefonu, modliłam się i dziękowałam za cud Bogu, że dziecko przeżyło :-(