UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Liczę od narodzin Chrystusa, bo tak zostało przyjęte na świecie i nie mam zamiaru robić z tego problemu. A dlaczego ateiści liczą od narodzin "fikcyjnego bożka", a nie od początku wszechświata? I tak, Bóg przemawia, daje znaki, działa cuda - uzdrowił mnie w ciągu jednej nocy z ciężkiego uzależnienia, z którym walczyłem kilka lat. Żaden ateista tak nie umie. Tak, ZSRR było tworem ateistycznym i gorliwie zwalczało religie, nie tylko chrześcijaństwo. Poczytaj sobie również, ilu ludzi wymordowała reszta ateistów: Mao Zedong, Pol Pot, Kim Ir Sen, Kim Dzong Un. Poczytaj sobie gimbusie, zanim zaczniesz pisać brednie zasłyszane u innych gimbusów.