UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
a co to - wynajęte trolle marketowe ??? Ja pomieszkuję w Niemczech - powiem jedno - lokalsi nie kupują w ebanym lidlu pieczywa (jest robione z mąko-podobnego chemicznego g. .na - żaden normalny Niemiec tego nie ruszy), warzywa i owoce - pożal się Boszsz. .. jak przyjeżdżają tutaj - to na naszym rynku pakują całe auta marchewki, kiszonej kapusty, ogórków. .. .bo u nich już tego nie ma (!!!!) - tzn. nie ma w relatywnie zdrowej postaci - zostało same g. .. no z marketu systematycznie obniżające jakość co roku. Jeśli taki stosunek do lidla mają Niemcy, to co dopiero musi się dziać tu w Polsce, skoro nie ma nad ty żadnej kontroli ??? PS. przetworzone towary są często tańsze w niemeickim lidlu niż tutaj -a co tam, nie stać nas ?!? a lidl jest rynkiem zbytu niemieckiego szajsu kat II i III, który pcha się na Wschód - tak się właśnie doi takie kraje jak Polska (i żeby nie było - w innych marketach jest analogicznie). Pracowałem też przy tym trochę. Systematyczne, powolne przyzwyczajenie ludzi, żeby z uśmiechem na twarzy jedli coraz bardziej chemiczne g. .. no :/
GastEmigrant