UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
To droga donikąd. Pojazdy elektryczne potrzebują prądu, który dostarczymy spalając paliwa kopalne. Jaki to ma sens? Jak sobie Państwo wyobrażają parking na zawadzie i każdy lokator spuszcza z okna przedłużacz z pądem do swojego auta? Czy miejska instalacja jest w stanie wytrzymać taki pobór? Napędy alternatywne owszem ale nie ta bzdura, którą nas karmią w mediach.
-realista_