UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Jaka to kwestia czasu ? Przecież im trzeba przyprowadzić złodzieja na dyżurkę. Oni tylko samochodami lubią jeździć. Nawet im się nie chce biegać za młodymi złodziejami. Jak by to był dziadek z piwem albo babcia sprzedająca pietruszkę, to by mieli łatwą robotę, bo wtedy są odważni i wkraczają do akcji zatrzymania. A młodych się boją i wolą z nimi nie zadzierać. Wypiszą im mandacik i puszczą, żeby dalej kradł i rozwalał w mieście śmietniki i szlabany. Nic nie potrafią sami zrobić, tylko świadków szukać i błąkać się bezczynnie.

Tola

Anuluj