UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Dania i Holandia. Dokładnie takie systemowa rozwiązania tam obowiązują, od wielu, wielu lat. Człowiek nie potrafiący pływać, a przynajmniej swobodnie unosić się na wodzie jest niemal okazem muzealnym, a na pewno swoistym wybrykiem. Bo to nie jest tak, że "ja nie pływam". Każdy, absolutnie każdy z wyjątkiem ludzi dotkniętych deformacjami ciała czy niedowładem, ma naturalne anatomiczne predyspozycje do przebywania w wodzie. Tam zdali sobie z tego sprawę i od wieku przedszkolnego stałym elementem edukacji jest obycie z wodą. Można?
pzdrByłyE-g