UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Sami sobie zbudowaliśmy taki los. Kto jeżeli nie elblążanie, przez wiele lat popierali największe partie jakimi było SLD i UW (dzisiejsze PO)? Kto jeżeli nie te partie wcisnęły nas w objęcia grajdołka jakim był Olsztyn? Nic dziwnego, że mieszkańcy tego pięknego miasta przestali się angażować w jakąkolwiek działalność, bo to i tak nic nie da. Myślę, że jedyną szansą dla Elbląga jest zbudowanie lokalnych struktur organizacyjnych i pogonienie dużych partii, bo tylko to może w przyszłości dać szansę na opuszczenie tej bandyckiej organizacji jaką jest warmińsko-mazurskie. Rządzący ugną się tylko pod presją siły zjednoczonego społeczeństwa.
Kubuś