UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Oczywiście fajerwerki muszą być dla pijanej gawiedzi. A co ze zwierzętami? Tak niedawno miejski urząd prosił o datki dla schroniska. O komfort psychiczny tych zwierząt już nie warto dbać? No tak, wystarczy żeby było im ciepło i miały co jeść. Tyle że po tych fajerwerkach zwierzęta boją się cokolwiek zjeść. Panie prezydencie, urzędnicy - macie ciepło w urzędach, macie co jeść, ale życzę wam pracy przy włączonych młotach udarowych i co chwilę wybuchających petardach pod waszymi stołkami.
hauhau