UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ja mieszkam w egu 39 lat i od zawsze mówiło się potocznie za kanałem, choć jako wędkarz tepie wszelkiego radzaju teksty, że np. nad kanałem coś słabo bierze. Od zawsze był to naturalny ciek, choć zwykle, prócz wiosny i jesieni kiedy uciąg jak prawie na wisle, płynie leniwie niczym kanał, czesto wrecz zmienia kierunek. Dodatkowo w cz. Miejskiej obetonowany, stąd może przypominać kanał. Druga sprawa, że niektórzy łączą nazwę rzeki Elbląg z Kanałem Elblaskim. A jak wiemy wszyscy kanał jest dopiero za j. Drużyno.
Realista1