UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Zobaczycie wzmocnienia, jak świnia niebo. Wielebny poświęcił kilka tysięcy i kupił w miarę spokojną zimę. Do kwietnia daleko, a przy dwóch bardzo prawdopodobnych porażkach byłaby jazda bez trzymanki. Dlatego zagrał na przeczekanie. Skoro niedaleko Tarnobrzega grali w Sandomierzu, to można było zagrać również w polskim królestwie Siarki. Olimpia tych meczów grać nie chciała i nie zagrała, zresztą jak się poczyta strony, to jest to napisane.