UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
@GSNiO - to, co piszesz jest kompletną bzdurą. Ustalaniem nazw miejscowych na "Ziemiach Odzyskanych" zajmowała się tzw. Komisja Ustalania Nazw Miejscowych (w skrócie: KUNM) już od 1946 roku. Jej zarządzenia ukazywały się w Monitorach Polskich już od maja 1946 roku do lat 50.(stopniowo przechodzono od miejscowości największych do najmniejszych, ostatecznie do rzek, jezior, gór itp. ). Przed rozporządzeniami Komisji panował nazewniczy chaos (nie było tam ŻADNEJ centralnej dyrektywy, centralne były dopiero nazwy ostateczne, ustalone przez Komisję) - nazwy ustalały lokalne władze, administracja kolejowa, drogowa itp. - często różne organa używały innych nazw dla tej samej miejscowości. I nie były to bynajmniej nazwy historyczne (a przynajmniej nie zawsze) - przytaczane przez ciebie "Świteź" czy "Spychów" to twory typowo sztuczne, wytworzone po wojnie. A nazwy typu Tolkmicko, Frombork, Malbork funkcjonowały w polskiej literaturze przed wojną - radzę zajrzeć choćby do dzieła "Nazwy miejscowe polskie Prus Zachodnich, Wschodnich i Pomorza" W. Kętrzyńskiego (1879 rok). Nie zawsze to, co ustalała Komisja było zgodne z uzusem historycznych (wiele nazw zmieniono, choćby Pieniężno zamiast Melzaka), ale w przypadku Tolkmicka akurat historyczną nazwą jest Tolkmicko - nie sztuczna "Świteź" - sentymentalny twór kresowiaków, nawiązujący do ich rodzinnych stron (Mickiewicza kolega nie czytał?).
Prus