UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

@mam.nadzieję - Na zachodzie Europy, nie mówiąc już w USA demokracja jest zdecydowanie bardziej rozwinięta i pielęgnowana co nie znaczy, że można publicznie (w tym przez internet) kogokolwiek szkalować i oczerniać, nie mówiąc już o grożeniu. Wolność prasy i wolność słowa zdecydowanie tak, ale jest jeszcze kodeks karny i kodeks cywilny. Nie bez kozery w USA jest za byle co pozew cywilny o naruszenie dóbr osobistych, ale nie jest to kneblowaniem ust czy zamachem na wolność słowa i na demokrację. Jeżeli ktokolwiek nie ogarnia tej różnicy to zwyczajnie nie dorósł do pewnych spraw. Zresztą statystyka wyraźnie wskazuje, że coraz więcej jest pozwów cywilnych o naruszenie dóbr osobistych. Tym samym zanim kogoś oskarżysz zastanów się, czy masz jakiekolwiek dowody na poparcie swoich słów ponieważ może to się dla ciebie skończyć pozwem i sprawą karną.

zbulwersowany

Anuluj