UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

@Paralityk - Człowieku, sprawca był pijany, rozumiesz! Nie ma, że wylazł mu, czy coś. Sprawca jechał pijany i koniec. Nie liczy się kto czy co mu wyszło pod koła, liczy się, że był pijany, wsiadł za kierownicę, uruchomił pojazd i pojechał drogą publiczną. Finalnie zabił człowieka. Teraz puścili go do domu. .. normalnie koszmarny kabaret.


Anuluj